Translate

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Natalia Kicka, „Pamiętniki”




Natalia Kicka z domu Bisping to kolejna dziewiętnastowieczna dama, której pamiętniki warto otrzepać z kurzu i poświęcić im trochę czasu. Pochodziła z jednego z najświetniejszych polskich rodów. Siostra jej babki (z linii matki) była kochanką (morgantyczną żoną) ostatniego polskiego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Chodzi o Elżbietę Grabowską z domu Szydłowską. Babka Natalii także była z domu Szydłowska, potem wyszła za Kickiego. Z kolei ojciec Natalii nazywał się Bisping i był reprezentantem niemieckiej rodziny, która kilkaset lat temu osiadła na Litwie i uległa całkowitej polonizacji. Przez siostrę matki Natalia spowinowacona była także z księciem Augustem Sułkowskim z Rydzyny w Wielkopolsce.

Rodzice Natalii mieszkali na Podlasiu w majątku Hołowczyce niedaleko Wołkowyska. Jednym z ich sąsiadów był starzejący się poeta sentymentalny Franciszek Karpiński, którego pamiętniki niedawno czytałam i opisywałam na blogu. Karpiński zrobił negatywne wrażenie na małej Natalii, kiedy pojechała do niego z matką. Był samotny i miał depresję, nie dbał o siebie zupełnie do tego stopnia,  że dziewczynka przestraszyła się jego rozczochranej, siwej głowy i zaniedbanego stroju. Zapamiętała, że Karpiński miał w bawialni dwie szafy. Na jednej był napis „dla ciała” i stały tam konfitury, a w drugiej, z napisem „dla ducha”, znajdowały się książki.

Dzieciństwo i wczesną młodość Natalia spędziła z rodzicami, a w wieku około 20 lat wraz z siostrą Rózią przeniosła się do Warszawy, by pomóc w codziennej egzystencji swojej ociemniałej babci Kickiej (ze strony matki).

W okresie powstania listopadowego Natalia pielęgnowała swojego rannego wuja Ludwika Kickiego, starszego o około 20 lat polskiego generała. Kicki był wdowcem  „do wzięcia” i kiedy podniósł się z łoża boleści, zaczął czynić starania o uzyskanie zgody władz kościelnych na ślub z piękną siostrzenicą. Małżeństwo z Kickim trwało krótko, bo poległ on w czasie działań wojennych w 1831 roku. Natalia urodziła córkę i nazwała ją po ojcu Ludwiką. Dalsze jej życie to życie w Warszawie i częste podróże, zarówno w celach turystycznych, jak i  leczniczych. Jeździła m. in. „do wód” w Szczawnicy i zwiedzała przy okazji Pieniny oraz Tatry.

Pamiętnik Natalii jest dosłownie przeładowany wiadomościami, plotkami i anegdotami związanymi z życiem codziennym w Warszawie w pierwszej połowie XIX wieku. Autorka znała wielu znamienitych ludzi, bywała na przyjęciach i balach w stolicy Polski, chodziła posłuchać obrad sejmu i generalnie obracała się w środowisku arystokratów, choć sama nie należała do najzamożniejszych. Była nie tylko kolekcjonerką plotek, ale także historycznych dokumentów, stąd jej pamiętniki w dużym stopniu opierają się nie tylko na tym, co widziała własnymi oczami, ale również na faktach wyczytanych w różnych pismach i listach. Natalia pisze więc o przyczynach rozbiorów Polski, o życiu w Warszawie w pierwszym okresie panowania Rosjan, a jeśli chodzi o Powstanie Listopadowe – to notuje jego przebieg dzień po dniu, zwłaszcza w początkowej fazie.

Jej zapiski czyta się dobrze, tyle tylko, że Natalia zarzuca czytelnika morzem faktów i nazwisk nie zawsze jasnych i kojarzonych przez współczesnego odbiorcę.  W sumie, jest to lektura dość trudna, ale warto się przedzierać przez tę książkę, bo jest to wszak autentyk z epoki, a nie praca napisana przez historyka.

Kicka Natalia, „Pamiętniki”, wyd. PAX, Warszawa 1972



Źródło ilustracji: Wikipedia, File:Natalia Kicka.PNG

6 komentarzy:

  1. Słyszę o tej publikacji po raz pierwszy. Postaram się jeszcze o niej poczytać co nieco.
    Pozdrawiam
    ksiazki-inna-rzeczywistosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry!
      Zachęcam do czytania starych pamiętników, można tam znaleźć wiele ciekawych rzeczy!
      Pozdrawiam i dziękuję za wizytę!

      Usuń
  2. Sięgam do Kickiej co jakiś czas, właśnie ze względu na to morze ploteczek i informacji z wielkiego świata, o Warszawie tamtych lat i ludziach, którzy tam żyli, przyjeżdżali, bywali, wiedziała wszystko.
    Nie tak dawno przewertowałam sobie jej pamiętnik siedząc w czytelni, szukałam jedynie informacji o kilku osobach, stąd napisałam "przewertowałam".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ploteczki urocze, ale niestety, nie zawsze widziałam, o kogo chodzi ;))) Musiałam siadać do komputera i grzebać w Wikipedii, bo przypisy w tej książce są nie za bardzo...
      Szukałam historii paranormalnych i parę ciekawych wygrzebałam (np o spirytyzmie), z czego jestem zadowolona. A lektura całości i poznanie interesującej postaci Kickiej jest "plusem dodatnim" :)))

      Usuń
    2. Witam serdecznie,chciałbym się z Panią Marią skontaktować. Od lat układam geneaologię mej rodziny Kickich. Zainteresował mnie portret Natalii,który Pani wrzuciła.Czy jest Pani na FB?
      Z wyrazami szacunku
      Kicki

      Usuń
    3. Proszę sie ze mną skontaktować przez FB, na priv.
      Portret Natalii Kickiej pochodzi z Wikipedii.
      Tu jest link:File:Natalia Kicka.PNG - Wikimedia Commons
      https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Natalia_Kicka.PNG

      Usuń